Hejka,
siedzę sobie właśnie, a w zasadzie leżę w łóżku i oglądam "M jak Miłość". Wiem, że niektórym ten serial kojarzy się bardziej z "M jak Mdłości", ale ja tam go lubię.
Jestem z Warszawy, dlatego u mnie ferie trwają. Aktualnie jestem u babci, jutro jadę do drugiej w odwiedziny.
Dzień był niesamowicie nudny. Rano skończyłam "Magonię", więc potem nie miałam co robić. Trochę bawiłam się książką (jeśli można ją tak nazwać) do łączenia kropek.
(Znajdziecie ją w empiku pod nazwą "Połącz kropki") Nie było to proste zadanie, bo każdy obrazek ma około 300-400 kropek. Później moja kochana babunia ulepiła tyle pierogów, że starczyłoby dla wojska. Najadłam się jak nie wiem. Oprócz tego, większość dnia spędziłam na szukaniu książek dlatego, że jutro jadę do Empiku ;). Moja lista "książek, które chcę przeczytać" jak narazie ma 87 pozycji. Jak dojadę do stu to Wam je wpiszę. Niestety z tych wszystkich jedynie 5 jest dostępnych w tej księgarni.
A są to:
*Szukając Alaski- John Green
*Księga wyzwań Dasha i Lily- Rachel Cohn, David Levithan
*Kochani, dlaczego się poddaliście?-Ava Dellaira
*Zostań, jeśli kochasz- Gayle Forman
*Trzy metry nad niebem- Federico Mocca
Z tych wszystkich najbardziej jestem skłonna kupić dwie pierwsze.
Jeśli czytaliście którekolwiek to proszę podzielcie się swoją opinią w komentarzu.
Miłego wieczoru!
Ps Haha. Nie ma to jak artystyczne zdjęcie pierogów. 👌
